DALGLISH ZNÓW NA ANFIELD ROAD
Stało się to, czego kibice Liverpoolu życzyli sobie od lata. Roy Hodgson odchodzi z klubu, a jego miejsce na ławce trenerskiej The Reds zajmie legendarny Kenny Dalglish. Były piłkarz i menedżer klubu, który doskonale zna smak mistrzostwa przy Anfield Road.
Dymisją Roya Hodgsona działacze Liverpoolu przyznali się do błędu popełnionego latem, gdy zatrudnili 63-letniego menedżera.
Anglik miał odmienić The Reds i tchnąć w nich wiarę po słabym, ostatnim sezonie (7. miejsce na krajowym podwórku). Odszedł, a zespół zostawił w katastrofalnej sytuacji - na 12. pozycji w tabeli, z czterema punktami przewagi nad strefą spadkową.
Jest co naprawiać
Pracą nad zmianą oblicza jedenastki z Anfield Road ma zająć się ten, którego kibice chcieli widzieć na ławce trenerskiej już pół roku temu. Był piłkarz i menedżer zespołu Kenny Dalglish, który w czasie czynnej kariery sześć razy zdobywał mistrzostwo Anglii. Trzy kolejne tytuły dorzucił, gdy był menedżerem The Reds.
- Kenny to nie tylko legendarny piłkarz Liverpoolu. To jeden z trzech najbardziej utytułowanych trenerów w naszej historii - przypomniał właściciel klubu John Henry.
Dalglisha czeka trudny - kolejny już - debiut. W niedzielę jego piłkarze zagrają w Manchesterze z United w ramach Pucharu Anglii.
Zrodlo: TVN24